17 872 12 81 | pomoc.liceum@ur.edu.pl. liceum@ur.edu.pl

Ostatnie miesiące całkowicie zmodyfikowały sposób naszego funkcjonowania w wielu aspektach życia. Pandemia oraz długotrwała izolacja zapoczątkowały zmiany w podejściu do uczenia się i myślenia o szkole. Postawiły przed całą społecznością Dwujęzycznego Liceum Uniwersyteckiego nowe wyzwania, dopuszczając do głosu innowacyjne pomysły i budząc –  na przekór niesprzyjającym czasom  – nieposkromioną chęć ich zmaterializowania.

Pomimo wielu oczywistych ograniczeń nasz wewnętrzny radar od początku trwania pandemii jest skupiony na szukaniu tego, co nowe i w takich okolicznościach zrodziła się idea stworzenia szkolnej gazetki. Koncepcja zakiełkowała najpierw w głowach dwóch uczennic: Julii Król i Julii Żuryło, a następnie przyciągnęła kolejne osoby, które aktywnie przyłączyły się do realizacji tego pomysłu. Skrystalizowała się redakcja magazynu „DLU Times”, w której zgłębiamy tajniki sztuki dziennikarskiej i doskonalimy warsztat copywriterski oraz graficzny.

6 miesięcy. Tyle za nami! Patrząc wstecz zgodnie stwierdzamy, że wiele się w tym czasie wydarzyło. Aż trudno uwierzyć, ile kreatywnych momentów wspólnie przeżyliśmy, ile ciekawych rozmów przeprowadziliśmy, ile niesamowitych treści poznaliśmy, ile nauczyliśmy się od siebie, ile wyzwań podjęliśmy. Czy apetyt rośnie w miarę jedzenia? Absolutnie tak! Mamy dużo planów, ciągłe wyzwania i niezaspokojoną ciekawość tego, co nowe. Na spotkaniach redakcji wymieniamy poglądy, inteligentnie plotkujemy na błahe i na ważne tematy.

Oto, co powstało z tego redakcyjnego wrzenia: na łamach niniejszego magazynu pokazujemy prawdziwe życie naszej szkoły. Pół żartem, pół serio opowiadamy, dlaczego tak dobrze się w niej czujemy i dzielimy się pasjami, które w DLU każdy może realizować.

Z niebywałą przyjemnością przedstawiamy pierwszy numer „DLU Times”z nadzieją, że bez względu na różne niedoskonałości udało się nam Was pozytywnie zaskoczyć ciekawymi rozmowami, intrygującymi lekturami i spektaklami, czy wspomnieniami wydarzeń, w których również część z Was brała udział.

Trudno powiedzieć, czy głównym tematem pierwszego numeru jest nasz wyjątkowy patron, Stanisław Barańczak i jego nietuzinkowa twórczość oraz osobowość, czy może są to lekcje w czasach zarazy albo przygody DLUretki? Nie da się ukryć, że kochamy nasze życie w DLU i z przyjemnością się nim z Wami podzieliliśmy. Być może również ten tekst skłoni Was do refleksji, że warto przekraczać granice oczywistości i stale podnosić poprzeczkę, by realizować swoje marzenia i rozwijać zainteresowania.

Drodzy Czytelnicy, jesteście dla nas motywacją, by jeszcze bardziej się starać, częściej i zuchwalej odkrywać kolejne tajemnice DLU, zachwycać się światem i dzielić fascynacjami. Chcielibyśmy o tym opowiedzieć Wam w drugim numerze „DLU Times”, do którego już gromadzimy unikalne treści.